sobota, 3 października 2015

Wracam?

Cześć wszystkim
Wracam? Po 10 miesiącach pustki tutaj, postanowiłam coś zmienić?
Nie wiem w sumie sama. Pisze gdy jest mi źle, gdy mam na to ochotę, po prostu muszę się czasem komuś wygadać. Jesteście to wy? O ile w ogóle ktoś tu jest.
U mnie sporo się zmieniło, w sumie to wszystko.
Jeszcze 10 miesięcy temu, byłam szczęśliwą, pewną siebie, nastolatką
Wierzyłam, że dam wszystkiemu rade, nigdy się nie poddam, że nikt nie jest w stanie do mnie podskoczyć.
A teraz?
Upadłam.
Mam serdecznie dość wszystkiego.
Wiecie jak to jest nienawidzić swoją własną mamę?
Jeśli wiecie, to jest okropne uczucie.
Jeszcze te kilkanaście miesięcy temu, kochałam ją tak bardzo, może jeszcze wtedy nie dorosłam i nie zobaczyłam jak jest.Jeśli chodzi o to, nie chcę wchodzić w głąb tej sprawy, gdy będę miała na to ochotę to wam to napisze, jak na razie nie.
Wzięłam laptopa i zaczęłam pisać, jak z nut.
Aktualnie siedzę cała zaryczana.
Nie mam nikogo kto może mi pomóc w stu procentach.
Czekam tylko jak tata wróci z Belgi, wyprowadzam się z tego domu.
Jestem już w 2 gimnazjum, osobiście mogę stwierdzić że nie jestem już tą samą osobą...
Mam wiele problemów, za wiele jak na normalną nastolatkę.
Problemy w domu, w szkole, właściwie to wszędzie.
Jeśli chodzi o moje związki i nie związki?!
To chłopcy to najwięksi idioci
kochają 3 dni? tak
Jeżeli jesteście w dłuższym związku, to serdeczne gratulacje
Ja po prostu nie daje już rady
Moje życie to totalna klapa
Mimo, że do pewnego czasu miałam wszystko, buty, ubrania, koncerty
teraz nic?
Gdy zaczęło się moje, życie towarzyskie mama mnie znienawidziła
Ma w głowie tylko moją młodszą siostrę.
dobra ja kończę
Nie wiem kiedy następny post.
Z chęcią bym wstawiła wam tu moje zdjęcie, ale sie boje
Gdy mieszkam w małym mieście, opinie by były, a od pewnego czasu nie lubie być w centrum uwagi
Papa trzymajcie się

1 komentarz :